Co zrobić, gdy nauczyciel znęca się nad dzieckiem?

Posyłając dziecko do szkoły wierzymy, że będzie w niej bezpieczne. Przecież oddajemy je pod opiekę nauczycieli, a więc osób o odpowiednim wykształceniu i doświadczeniu w pracy z maluchami. Niestety, czasami pedagodzy zamiast dbać o uczniów, sami wchodzą w rolę ich oprawców. Jak rozpoznać, że nauczyciel znęca się nad dzieckiem i gdzie szukać pomocy? Sprawdź, w jaki sposób możesz ochronić swoją pociechę.

Prześladowanie w szkole? Już od zerówki

Temat znęcania się nauczycieli nad uczniami co jakiś czas powraca w mediach, niezmiennie bulwersując opinię publiczną. Zdajemy sobie sprawę, że w każdym zawodzie mogą zdarzyć się czarne owce, lecz pedagogów obdarzamy szczególnym zaufaniem, dlatego nadużycia z ich strony są szczególnie dotkliwe. Zwłaszcza, jeśli dotyczy kilkulatków, które nie mogą same bronić się przed dorosłymi. Oprawca może skutecznie zastraszyć malucha i zakazać mu mówienia o doświadczanej przemocy rodzicom.

W taki sposób postępowała nauczycielka z podwrocławskiej miejscowości Szczodre, która przez kilka miesięcy znęcała się nad grupą 6-letnich dzieci. Kobieta m.in. zaklejała im buzie taśmą, przywiązywała je do krzeseł oraz kierowała w ich stronę obelgi i groźby. Sprawa ujrzała światło dzienne na początku 2015 roku, kiedy jedna z matek zauważyła niepokojące zachowanie syna i postanowiła ukryć dyktafon w jego przyborach szkolnych. Nagranie ujawniło prawdę, która była tym bardziej szokująca, że do tamtej pory nauczycielka była uważana za niezwykle sympatyczną. Rok wcześniej otrzymała nawet specjalną nagrodę. Za swoje postępowanie została skazana w 2016 roku.

Nękanie ucznia przez nauczyciela – niepokojące symptomy

 

Sprawa ze Szczodrego odbiła się głośnym echem w całym kraju i była opisywana przez największe portale informacyjne. Oburzały nie tylko czyny, jakich dopuściła się nauczycielka, ale też fakt, że udało się jej utrzymać swoje postępowanie w tajemnicy przez tak długi czas. Dramat 6-latków rozgrywał się od września do marca. Choć rodzice od czasu do czasu słyszeli niepokojące plotki, początkowo nie dawali im wiary. Impuls do pozyskania dowodów stanowiło dopiero alarmujące zachowanie dzieci, które z czasem przybierało na sile.

 


Pierwszym objawem tego, że pociecha może doświadczać przemocy ze strony nauczyciela, jest niechęć do uczestniczenia w lekcjach. Sama odmowa pójścia do szkoły może wynikać z różnych przyczyn, ale jeśli towarzyszy jej widoczny strach, niepokój lub płacz, w naszej głowie powinna zapalić się lampka ostrzegawcza. Gdy dziecko zaczyna źle sypiać, ma koszmary i zamyka się w sobie, problem z pewnością jest poważny. Reakcją na przemoc mogą być także wybuchy niekontrolowanej agresji.

W tak trudnej sytuacji należy jak najszybciej porozmawiać z maluchem. Gdy pokażemy mu, że może liczyć na nasze wsparcie, najpewniej przełamie strach i opowie o powodach swojego zachowania. Warto też skontaktować się z rodzicami innych uczniów z klasy – być może również zauważyli coś alarmującego lub posiadają więcej informacji odnośnie sytuacji panującej w szkole.

Jak wygrać z nauczycielem? Najpierw zbierz dowody

Kiedy odkryjemy, że dziecko doświadcza przemocy ze strony nauczyciela, jedno jest pewne – trzeba działać! Najpierw warto omówić plan działania z dzieckiem i poprosić je, żeby opowiedziało o wszystkich szczegółach sprawy. Jeśli inni uczniowie również są ofiarami znęcania się, zmobilizujmy do działania ich rodziców. Im więcej poszkodowanych złoży zeznania, tym bardziej wiarygodne będą dowody na niewłaściwe postępowanie nauczyciela.

Co zrobić, gdy nauczyciel obraża ucznia? Niepodważalnym świadectwem prawdziwości słów dziecka będzie nagranie wykonane podczas lekcji. Aby zdobyć je w dyskretny sposób, możemy wyposażyć malucha w ukryty dyktafon. 

Dobrym wyborem będzie model MVR-403 (do kupienia tutajhttps://www.spyshop.pl/dyktafon-dla-dziecka-w-przypince-mvr-403-1838.html) wbudowany w przypinkę do ubrania. Nie tylko nie rzuca się w oczy, ale jest również niezwykle prosty w obsłudze. Może rejestrować dźwięk z odległości do 12 m i pracować nawet przez 14 godzin.
Równie skuteczny kamuflaż zapewni dyktafon MVR-401 (do kupieniahttps://www.spyshop.pl/dyktafon-dla-dziecka-ukryty-w-samochodziku-mvr-401-1825.html) umieszczony w zabawkowym samochodziku. Jego parametry pozwalają na 19 godzin pracy oraz nagrywanie w zasięgu do 15 m.

Gdy zależy nam na szybkim i skutecznym zgromadzeniu dowodów, skontaktujmy się z prywatnym detektywem. Profesjonalista udzieli nam pomocy oraz doradzi, jaki plan postępowania przyjąć.

Gdzie zgłosić znęcanie się nad dzieckiem w szkole?

W pierwszej kolejności zwróćmy się po pomoc do dyrektora szkoły, któremu przedstawimy sprawę ze wszystkimi szczegółami. Zapewnienie wychowankom bezpieczeństwa w placówce edukacyjnej jest jego prawnym obowiązkiem wynikającym z ustawy o systemie oświaty oraz Karty Nauczyciela. Unikajmy bezpośredniej konfrontacji z pedagogiem stosującym agresję, ponieważ w ten sposób możemy jedynie zaognić konflikt.

Jeżeli dyrekcja nie rozwiąże problemu po naszym zgłoszeniu, złóżmy zawiadomienie do rejonowego oddziału kuratorium oświaty. Rolą tej instytucji jest ocena działań podjętych przez szkołę i wyciągnięcie konsekwencji w przypadku wykrytych nieprawidłowości.

Znęcanie się nad uczniem możemy również zgłosić bezpośrednio na policję lub do sądu. Prokuratura przeprowadzi śledztwo, a w razie konieczność postawi nauczycielowi zarzuty. Za psychiczne i fizyczne dręczenie dziecka grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz zakaz wykonywania zawodu. Jeżeli wymiar sprawiedliwości znajdzie wiarygodne dowody, możemy być pewni, że nasze dziecko stanie się bezpieczne, a agresor poniesie zasłużoną karę.

Leave A Comment